tarczasobieskiego.pl

Co oznacza dla Ciebie globalizacja?

Maj 16, 2017 organizacja non-profit 0

Gdybyśmy wychodzili na ulice w każdym większym mieście i poprosiliście ludzi, aby wyjaśnili, czym jest globalizacja i jak to ma dotyczyć ludzi w stylu „Jay Leno”, prawdopodobnie przyjedziemy z wieloma różnymi odpowiedziami. Dlaczego to? Dlaczego ich tak wiele różnych definicji globalizacji i dlaczego tak wiele różnych opinii na ten temat? W tym eseju przyjrzymy się definicji globalizacji, w tym zalet i wad tej koncepcji. Najpierw spróbujmy odpowiedzieć na te pytania, aby przyjrzeć się definicji globalizacji.

Istnieje wiele rodzajów globalizacji, które dają nam możliwość opisania tego w wielu różnych odmianach. Mogliśmy na przykład spojrzeć na kulturową globalizację, która wyjaśnia i omawia ruch kultury i wartości kulturowych na całym globie oraz sposoby, w jaki budują wzajemnie siebie i łączą się, lub możemy spojrzeć na komunikację i jak zmienia się Globus. Chociaż dla dobra tego artykułu będziemy koncentrować się na globalizacji ekonomicznej opisanej przez Bhagwati w swojej książce „W obronie globalizacji”. Według Bhagwati „globalizacja gospodarcza oznacza integrację gospodarek narodowych z gospodarką międzynarodową poprzez handel, bezpośrednie inwestycje zagraniczne (przez korporacje i międzynarodowe koncerny), krótkoterminowe przepływy kapitałowe, międzynarodowe przepływy pracowników i ludzkości na ogół oraz przepływy technologii … „Teraz, gdy mamy krótkie zrozumienie globalizacji gospodarki, spójrzmy na kilka kontrowersji wokół globalizacji i określenie pozytywnych obszarów globalizacji i innych obszarów, które wymagają ustalenia.

Kiedy po raz ostatni włączałeś telewizję lub otworzyłeś gazetę i przeczytałeś artykuł dotyczący globalizacji i outsourcingu lub globalizacji związany ze wzrostem ubóstwa? Wydaje się, że jest to gorący temat wśród mediów, prowadzony obecnie przez zmobilizowanie młodzieży, banerów falujących i organizacji pozarządowych wyrażających swoją opinię. Czy taka anty-globalizacja jest uzasadniona? Zdaniem Bhagwati wydaje się, że mamy do czynienia z dwoma ludźmi, którzy prowadzą ten ruch antyglobalizacyjny: „właściciele” i „stake-asserters”. Ludzie zajmujący się zajmowaniem stanowisk to osoby, które czują, że są w stanie wojny z globalizacją i są zwykle dzikimi ekstremistycznymi machnięcia plakatami i krzyczącymi argumentami, których najprawdopodobniej nie rozumieją. Obecnie twierdząc, że ludzie różnią się od tego, że używają uzasadnionego dialogu, aby argumentować swoje punkty i zazwyczaj starają się informować ludzi o kwestiach globalizacji, a nie protestować. Więc co to są kwestie, które ci ludzie spędzają cały czas wyrażając obawy?

Bardzo często dyskutowana jest kwestia, czy globalizacja zwiększa poziom ubóstwa i różnicę między bogatymi a biednymi. Jednym z argumentów, które moglibyśmy podjąć w odniesieniu do tej kwestii byłoby twierdzenie, że poprzez globalizację możemy wolniej zwiększać swobodny handel, a tym samym przemieszczać się po drogach i usługach za granicą łatwiej. Wtedy zyskałobyśmy z handlu, który zwiększy wzrost gospodarki, co z kolei przyniesie więcej miejsc pracy i obniży stopę bezrobocia, która doprowadzi kraje do biedy. Najlepszym sposobem na to, zgodnie z Bhagwati, jest „zwiększenie wielkości ciasta”. To nie jest gospodarka, po prostu produkując więcej tego, co specjalizują się, ale raczej poprzez zwiększenie zysków, jakie uzyskują dzięki procesowi handlu międzynarodowego. Joel J. Toppen twierdzi, że w swoim artykule „Ustalanie globalizacji – przeglądu recenzji” globalizacja nadal jest bardzo ważna dla debaty i że naszym głównym celem powinno być skierowane ku ubogim. Choć globalizacja nie może być skierowana w stronę ubogich, możemy zdecydowanie twierdzić, że pomaga wynieść ludzi z ubóstwa. Więc jakie są inne kwestie dotyczące globalizacji, na które zdecydowanie sprzeciwiają się? Czy globalizacja rzeczywiście rozwiązuje te problemy, czy też wymaga ustalenia?

Spójrzmy na problem, który stale widać w wiadomościach, byłby to kwestia outsourcingu. Kiedy Nike po raz pierwszy zaczął outsourcing zadań zagranicznych, ludzie byli oburzeni. Rozdawali amerykańską robotę tylko po to, aby zarobić kilka dodatkowych dolarów, a ludzie po prostu nie byli z tego zadowoleni. Więc jak ta forma globalizacji jest nawet dobra? Argument, który poparłby ten aspekt globalizacji, polegałby na tym, że wysyłając miejsca pracy kraje zamorskie w naszej gospodarce mogą lepiej zmaksymalizować zyski, a tym samym przyczynić się do rozwoju naszej gospodarki. Cóż, to brzmi dobrze i dobrze, ale jak długo to będzie, dopóki nie zobaczymy niektórych z tych zysków w naszej gospodarce? Czy nie korzystamy z zalet zagranicznych klientów, płacąc im za nic? Jeśli jeden z nas poszedł do pracy pewnego dnia i dowiedział się, że nasza praca straciła na outsourcing, możemy być pewni, że nie będziemy zadowoleni z kogoś mówiącego, że będzie to korzystne dla gospodarki w całości i ostatecznie wzrośnie standard życia. Nie. Byłoby nieszczęśliwe, ponieważ obecnie nie mamy pracy i wśród bezrobotnych; Osoba nie żyje z powodu przyszłych zysków. Teraz, gdy decydujemy, czy korzystamy z tych „mniej szczęśliwych” za granicą, płacąc im tak mało, musimy przyjrzeć się rzeczywistym wynagrodzeniom.

Choć wydaje się, że korzystamy z osób za granicą i zmuszając ich do pracy w pocachach, faktycznie podnoszą ich rzeczywistą płacę. Z powodu tego wzrostu płacy realnej wzrasta cena pracy i widzimy przesunięcie z dłuższych godzin wypoczynku na dłuższe godziny pracy. To tłumaczy, dlaczego ludzie pracują tak długo na swoich pracach za granicą. Chcą pracować. Chociaż może to wyjaśnić, że nie wykorzystujemy ludzi, nadal widzimy utratę amerykańskich miejsc pracy. Choć widzimy utratę miejsc pracy, Bhagwati twierdzi, że „rzeczywiście wzbudziliśmy faktyczne zarobki robotników”. Twierdzi on, że niższe zlecenia są zlecane na zewnątrz, a my tworzymy lepsze miejsca pracy dzięki rozwojowi edukacji i technologii. Taka jest część globalizacji, która wymaga ustalenia. Jeśli tak, jak to zrobić?

Jeśli globalizacja powoduje wzrost realnej płacy za granicą i ewentualne zwiększenie gospodarki poprzez poświęcenie się amerykańskim zatrudnieniom, jak to jest możliwe, abyśmy mogli powstrzymać utratę tych miejsc pracy i nadal utrzymywać korzyści z globalizacji? To wyraźnie wymaga pewnego rodzaju mocowania. Jednym ze sposobów, w jaki moglibyśmy pomóc przy utracie miejsc pracy, byłoby zrekompensowanie tym, którzy utracili pracę z daleka od outsourcingu, dopóki nie są w stanie wrócić na nogi. Dzieje się tak już w programach dostarczanych przez rząd Stanów Zjednoczonych, chociaż często trudno jest jasno rozróżnić sposób, w jaki utracone zostało zadanie.

Oprócz korzyści wynikających z globalizacji, istnieją inne obszary, które wymagają ustalenia. Problemem, który widać wyraźnie wynika z globalizacji, jest problem nielegalnej imigracji z krajów ubogich do krajów bogatych. Poprzez globalizację stało się łatwiejsze i bardziej korzystne dla osób mieszkających w biednym kraju, aby przejść do kraju o silniejszej gospodarce. Jest to szczególnie ważne przyglądając się ruchu osób z Meksyku do Stanów Zjednoczonych. Więc dlaczego nie tylko otworzymy naszych granic i sprawiają, że jest to legalne? Gdybyśmy po prostu otworzyli granice między USA a Meksykiem, nasza gospodarka zostanie zniszczona. W Stanach Zjednoczonych nastąpiło ogromne pośpiech przez osoby oczekujące przy stołach. Ten ogromny naród wysysałby naszą gospodarkę, pozostawiając nas w znacznie gorszym stanie. Dlatego też przedstawiliśmy problem z tym, co zrobić, aby zapobiec nielegalnej imigracji. To było, że większość naszej nielegalnej imigracji z Meksyku przyszedł dla osób przekraczających Rio Grande, chociaż pochodzi z innej formy. Bhagwati mówi, że 50 procent nielegalnych imigrantów pochodzi teraz ze środków prawnych, takich jak wizy. Wjeżdżają do kraju legalnie i pozostają nielegalnie. Wiemy, że nie można wyeliminować nielegalnej imigracji, więc co z tym zrobić? Wyjaśnia, że ​​aby rozwiązać ten problem, „rządy krajów rozwijających się muszą zwrócić się do polityki, która włącza migrantów w nowe domy w sposób, który minimalizuje koszty społeczne i maksymalizuje korzyści ekonomiczne”. Jest to problem, który nie tylko wyniknie między Meksykiem a Stanami Zjednoczonymi, ale także innymi krajami.

Teraz zajmiemy się kolejnym spojrzeniem na globalizację, która wymaga poprawy. Problemem tym jest łatwość, z jaką przepływ kapitału może wejść i wychodzić z gospodarki. Coraz bardziej łatwiejsze i łatwiejsze było inwestowanie w gospodarkę zagraniczną z powodu spadku barier w podziale na naciski ze strony takich instytucji, jak MFW czy OECD. Zdaniem Stiglitza „Najbardziej niekorzystne skutki wynikają z liberalizacji rynków finansowych i kapitałowych – co stwarzało zagrożenie dla rozwoju powiatów bez współmiernych korzyści”. W miarę jak globalizacja nadal występuje, łatwiej jest inwestować w zagraniczne gospodarki poprzez zmniejszenie barier i natychmiastowych transferów za pośrednictwem Internetu. Może to potencjalnie powodować przytłaczające problemy, ponieważ „wraz ze zmianami nastrojów inwestorów pieniądze są wycofywane, pozostawiając w wyniku ekonomiczne dewastacje”. W jaki sposób rozwiązać ten problem powstały w wyniku globalizacji? Jasno musi być jakiś rodzaj bariery w przepływie kapitału. „Liberalizacja rynków kapitałowych pokazuje, co może się nie zgadzać z globalizacją. Nawet ekonomiści, jak Jagdish Bhagwati, silni zwolennicy wolnego handlu, patrzą na głupotę w liberalizowaniu rynków kapitałowych”. Jasne jest, że musimy mieć jakiś rodzaj oporu na łatwość, z jaką kapitał może przepływać do iz kraju.

W tym artykule zbadaliśmy definicję globalizacji, obszary globalizacji, które są zarówno dobre, jak i obszary, które mogą poprawić się. Z tego możemy lepiej zrozumieć złożoność problemu i miejmy nadzieję, że zdobędziemy wnikliwość, która pomoże nam żyć w sposób, który pomoże nam lepiej nasz świat.